WITAMY NA STRONIE PTTK OCHOTA






Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze
Oddział Ochota im. W. Żuławskiego

ul. Częstochowska 11/15 02-344 Warszawa tel. 781-984-281 e-mail: poczta[at]ochota.pttk.pl
Strona główna
Wstęp
Zarząd
Siedziba
Turystyka piesza
Turystyka górska
Krajoznawstwo
Kalendarz imprez
Konkursy, spotkania, wystawy
Nasze imprezy
Realizacja zadań ZG PTTK
Pisali o nas
Linki

Kontakt



24 godzinny zegar
12 godzinny zegar




SPACER WARSZAWSKI Wokół Pałacu Kultury i Nauki

W chłodną i wietrzną sobotę, 25 października 2014 roku odbył się Spacer Warszawski Wokół Pałacu Kultury i Nauki. Uczestniczyli w nim uczniowie wraz z opiekunami z trzech szkół podstawowych: Lesznowoli, Sękocina oraz nr 61 w Warszawie. Wycieczkę prowadziła pani Danuta Pełszyńska.

Uczestnicy spaceru poznali historię wzniesienia najwyższego budynku w Polsce i wiele ciekawostek związanych z nim i jego najbliższym otoczeniem. Były to dane dotyczące zarówno wysokości, powierzchni, kubatury, ilości pomieszczeń, drzwi, okien, instytucji działających w Pałacu Kultury i Nauki, jak i tego, co znajdowało się wcześniej w miejscu, na którym powstał gmach i plac Defilad. Młodzi krajoznawcy dowiedzieli się, że cechami charakterystycznymi dla budowli socrealistycznych są gigantyzm, historycyzm oraz symetria. Obejrzeli granitowe pomniki Adama Mickiewicza i Mikołaja Kopernika umieszczone po obu stronach głównego wejścia oraz większość z 28 rzeźb znajdujących się wokół budowli lub w jej niszach. Odwiedzili kamienną trybunę honorową (z rzeźbionym orłem bez korony na kartuszu), z której niegdyś dostojnicy pozdrawiali uczestników pochodów pierwszomajowych, widzieli obeliski stojące od strony ulicy Marszałkowskiej.

W parku Świętokrzyskim uczestnicy wycieczki zobaczyli kilka obiektów należących do małej architektury: piękne fontanny i powstałą z drewna cedrowego, pięciometrową Ławeczkę Laury i Petrarki, zwaną inaczej „ławeczką – pętelką” lub „całowaniem”.
Przy pomniku Janusza Korczaka pani Danuta Pełszyńska przypomniała, kim on był i w jakich okolicznościach zginął. Wyjaśniła symbolikę poszczególnych części monumentu oraz to, dlaczego właśnie tu postanowiono upamiętnić tę postać.

Wiele przekazywanych przez panią przewodniczkę informacji dotyczyło Pałacu Młodzieży, Sali Kongresowej, w tym ważnych wydarzeń i koncertów, które miały w niej miejsce, oraz muzeów funkcjonujących w pałacu. Można też było dowiedzieć się czegoś o „warszawskim Manhattanie” – tak nazywana jest współczesna wysoka zabudowa ulicy Emilii Plater.

Na zakończenie spaceru odbył się tradycyjny konkurs krajoznawczy (z powodu przenikliwego zimna miało to miejsce w przejściu podziemnym). Większość uczestników bez kłopotów prawidłowo odpowiadała na pytania. Nagrodami były ciekawe foldery o Warszawie oraz plany centrum stolicy.

Fot. Wiesława Godlewska, Małgorzata Grudzińska

SPACER WARSZAWSKI Jesień w Lesie Kabackim

Sobota, 11 października 2014 roku była słonecznym i wyjątkowo ciepłym jak na tę porę roku dniem. Na spacer stawili się uczniowie wraz z opiekunami z trzech szkół podstawowych: w Sękocinie, Lesznowoli i nr 61 w Warszawie. Wycieczkę prowadziła pani Małgorzata Grudzińska.
Rezerwat Las Kabacki im. Stefana Starzyńskiego jest największym rezerwatem przyrody na Mazowszu. Przy wejściu na jego teren, obok tablicy z mapą pani przewodniczka podała najważniejsze wiadomości o jego obszarze, przypomniała przepisy, jakie obowiązują na terenie chronionym, wyjaśniła, dlaczego Stefana Starzyńskiego wybrano na jego patrona.

Trasa wiodła głównie szlakami turystycznymi i ścieżką przyrodniczą. Pani Małgorzata Grudzińska opowiedziała uczestnikom o znajdującej się w pobliżu jednostce wojskowej.
To tu pracowali trzej polscy matematycy, którzy w 1933 roku zbudowali kopię używanej przez Niemców maszyny szyfrującej Enigma, dzięki czemu podczas II wojny światowej Brytyjczycy mogli poznać treść tajnych informacji przesyłanych przez wroga.

Było pięknie: czysty las i alejki, spadające liście oraz wiele miejsc do odpoczynku. Wszędzie spotykano inne osoby korzystające z uroków rezerwatu, w tym rowerzystów i biegaczy. Nie obyło się bez przygód. W pewnym momencie grupę młodych turystów wyprzedzili ludzie z kijkami i jeden z panów zapytał, czy ktoś nie zgubił kluczy. Pan je podniósł i zostawił przyczepione do słupa. Okazało się, że jednej z dziewczynek wypadły klucze z plecaka w miejscu, w którym była przerwa na drugie śniadanie. Nastąpił więc nieplanowany postój, podczas którego kilkuosobowa ekipa wróciła po zgubę.

Grupa chętnie zatrzymywała się przy tablicach edukacyjnych zawierających ciekawe informacje. Noszono gałęzie, by zwiększyć stos chrustu, czytano różne wiadomości, np. o roli lasu, dzięciołach, sowach, bagnach śródleśnych, owadach. Co chwila było coś interesującego: przewrócone drzewo, paśniki, piękny buk uznany za pomnik przyrody, drzewo z wielkim otworem w pniu, lub dwa inne - o zrośniętych pniach oraz mostek nad bagnem. Podczas spaceru pani przewodniczka znalazła także czas na wspólną zabawę ruchową ze śpiewem.

W trakcie wycieczki odwiedzono dwa miejsca wielkich tragedii. W 1987 roku w Lesie Kabackim w trakcie podchodzenia do lądowania awaryjnego rozbił się samolot Polskich Linii Lotniczych LOT Tadeusz Kościuszko. W samolocie, który miał lecieć do Nowego Jorku nastąpiła awaria silników, zawrócono z trasy, niestety, 5700m przed lotniskiem na Okęciu nastąpiło zderzenie z ziemią. Zginęli wszyscy znajdujący się na pokładzie: 183 osoby. W miejscu katastrofy znajduje się pomnik upamiętniający to wydarzenie. Uczestnicy spaceru chwilą ciszy uczcili pamięć ofiar.

Kolejne miejsce - związane z okresem II wojny światowej - to jedno z kilku w Lesie Kabackim, w którym po wojnie odkryto masowe mogiły. Podobnie jak w innych lasach wokół Warszawy Niemcy dokonywali tu egzekucji na Polakach. Przy jednym z pomników ustawionych ku czci ofiar zbrodni pani Małgorzata Grudzińska opowiadała o tych wydarzeniach.

Na zakończenie spaceru przeprowadzono tradycyjny konkurs. Młodzi turyści dzielili się wrażeniami i wiadomościami „zdobytymi” na trasie wycieczki. Większość z nich doskonale zapamiętała, że dzięcioł czarny uderza dziobem w drzewo do 44 razy w ciągu 2,5 sekundy! Nagrodami za dobre odpowiedzi były różne znaczki, ponadto każdy z uczestników otrzymał pamiątkową plakietkę.

Fot. Wiesława Godlewska, Małgorzata Grudzińska

RAJD OCHOTY ŚLADAMI POWSTANIA WARSZAWSKIEGO
W 75. ROCZNICĘ UTWORZENIA
POLSKIEGO PAŃSTWA PODZIEMNEGO

Rajd Ochoty Śladami Powstania Warszawskiego w 75. rocznicę utworzenia Polskiego Państwa Podziemnego odbył się w sobotę, 27 września 2014 roku na terenie Śródmieścia. Był odpowiedzią Oddziału PTTK Ochota na apel Instytutu Pamięci Narodowej i Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej o organizowanie obchodów wspomnianej rocznicy. Drugi cel rajdu to uczczenie 70. rocznicy Powstania Warszawskiego.
W rajdzie wzięła udział młodzież szkolna z siedmiu placówek. Były to ochockie szkoły podstawowe nr: 10, 61 i 97 oraz podwarszawskie: nr 2 z Józefowa, z Raszyna, Sękocina i Zespół Szkół Publicznych w Lesznowoli (w tej grupie byli także gimnazjaliści). Łącznie z opiekunami na starcie – przy skwerze Batalionu Harcerskiego AK „Wigry” - stawiło się 119 osób. Przywitała ich pełniąca funkcję kierownika rajdu, pani Małgorzata Grudzińska i przekazała najważniejsze informacje wprowadzające w tematykę rajdu. Następnie udano się do miejsca słynnej akcji pod Arsenałem w 1943 roku oraz na ulicę Długą, przy której znajduje się wiele tablic upamiętniających wydarzenia z 1944 roku.

Na placu Krasińskich, przy włazie do kanału, którym 2 września 1944 roku ewakuowali się powstańcy ze Starówki, młodzież wysłuchała informacji o warunkach, w jakich się odbywała się ta operacja. Następnie oglądano pomnik Powstania Warszawskiego i tablice umieszczone w jego pobliżu. Po wykonaniu wspólnego zdjęcia przedstawiciel organizatorów, pan Wiesław Bratkowski złożył pod pomnikiem kwiaty. Zapłonęły znicze.
Każdy z uczestników otrzymał pamiątkowy znaczek, folder o miejscach w stolicy związanych z Powstaniem Warszawskim oraz okolicznościowe: pocztówkę i zakładkę. Opiekunowie grup dostali mapki i materiały rajdowe z wykazem miejsc do odwiedzenia. Odtąd grupy mogły przemierzać trasę samodzielnie lub z kierownikiem rajdu, wyznaczono godzinę i miejsce ponownego spotkania wszystkich uczestników.

Odwiedzono kolejne pomniki: poświęcony poległym po wybuchu niemieckiego stawiacza min (na ul. Kilińskiego) i Małego Powstańca. Tu także pojawiły się znicze.

Ulice: Nowy Zjazd (właz do kanału o wysokości 90 cm), Senatorska z tablicą informującą o śmierci poety Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i miejscem jego pierwszego pochówku, Grób Nieznanego Żołnierza i alejka dębów, w tym ten posadzony 1 sierpnia 2014 roku podczas oficjalnych obchodów 70. rocznicy Powstania Warszawskiego, to następne ważne punkty na trasie.

Po krótkim odpoczynku w Ogrodzie Saskim ulicą Mazowiecką (ślady po pociskach, właz do kanału) grupy dotarły do pomnika na placu Powstańców Warszawy złożonego z 63 elementów różnej wielkości symbolizujących dni walczącej stolicy. Tu można było dowiedzieć się o szturmie powstańców na budynek Towarzystwa Prudential i późniejszym ostrzale gmachu przez Niemców oraz obejrzeć wystawę fotograficzną o Powstaniu Warszawskim.

W Alejach Jerozolimskich uczestnicy rajdu zapoznali się z postacią Antoniego Godlewskiego, legendarnego „Antka Rozpylacza”, który tu walczył w batalionie „Sokół” i zginął 8 sierpnia 1944 roku. Na ulicy Brackiej, przy kamienicy nr 5 – tam, gdzie wyznaczono ponowne spotkanie uczestników - już czekała z wiązankami kwiatów prezes Oddziału PTTK Ochota, pani Maria Pilich.

Wielkim przeżyciem było obejrzenie symbolicznego grobu „Antka Rozpylacza” na terenie tej posesji, w miejscu jego pierwszego pochówku, a w szczególności zachowanego napisu wykonanego przez matkę powstańca. Niepełna lista poległych i zmarłych z ran żołnierzy Batalionu „Sokół” pochowanych na podwórkach Bracka - Nowogrodzka – Krucza, umieszczona na kamieniu pomogła młodzieży wyobrazić sobie, jak ciężkie walki toczono w tym rejonie w okresie Powstania Warszawskiego i jak wyglądały wówczas podwórka z konieczności zamienione w cmentarze. Uczestnicy rajdu złożyli kwiaty, zapalili znicze i minutą ciszy uczcili pamięć wszystkich poległych i pomordowanych w Powstaniu Warszawskim.

Następnie na skwerze przy ulicy Mysiej, obok Memoriału Wolnego Słowa, jednego z najmłodszych pomników stolicy, odsłoniętego 5 czerwca 2014, odbyło się podsumowanie rajdu i wręczenie nagród dla grup. Wśród tych przeznaczonych dla najaktywniejszych uczestników były m. in. odznaki Śladami Powstania Warszawskiego w stopniu Mały Powstaniec – wszyscy, którzy nie mieli więcej niż 12 lat, wypełnili wymagania do jej zdobycia. Okazją do otrzymania nagrody był także konkurs dotyczący najważniejszych informacji o Powstaniu Warszawskim i odwiedzanych obiektów. Spośród różnych drobnych pamiątek autorzy prawidłowych odpowiedzi najchętniej wybierali metalowe znaczki z symbolem Polski Walczącej z dawnych rajdów organizowanych przez Oddział PTTK Ochota.

Na zakończenie rajdu młodzież wzięła udział w oficjalnych uroczystościach odbywających się przy Pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej. Duże wrażenie wywarł Apel Poległych, w szczególności oddana przez żołnierzy salwa honorowa, oraz spotkanie kombatantów – uczestników wydarzeń sprzed 70 lat. Wśród wielu wieńców i wiązanek była też ta, którą złożyli przedstawiciele uczestników rajdu.

Fot. Wiesława Godlewska, Małgorzata Grudzińska, Regina Suwała


MIĘDZYPOKOLENIOWA SZTAFETA TURYSTYCZNA

W sobotę, 20 września 2014 roku - w ramach ogólnopolskiej akcji MIĘDZYPOKOLENIOWA SZTAFETA TURYSTYCZNA - Oddział PTTK Ochota zorganizował imprezę Pieszo lub rowerem przez Lasy Sękocińskie. Trasę pieszą, która zaczynała się w Sękocinie Lesie, prowadziła pani Małgorzata Grudzińska.

Uczestnicy mieli okazję przejść ścieżką edukacyjną im. Nadleśniczego Mariana Domagały, którą tworzono z myślą o osobach niepełnosprawnych, w tym niewidomych. Ścieżka, jako pierwsza w Nadleśnictwie Chojnów, została utwardzona. Wyposażono ją nie tylko w standardowe tabliczki edukacyjne, ale także w ich tłumaczenia (nakładki z nadrukiem w języku Braill'a).

Niektórzy uczestnicy skorzystali z okazji do grzybobrania. Na mijanych tablicach można było zapoznać się z podstawowymi wiadomościami o grzybach, w tym o zebranych okazach.

Rowerzyści wyruszyli na trasę z Lesznowoli. Prowadził ich pan Kamil Strzałkowski. Wszyscy uczestnicy spotkali się na terenie obiektu Stara Szkółka. Tu dopiero można było zobaczyć, jak dużo ich było, 94 osoby! Każda otrzymała pamiątkowy znaczek i certyfikat uczestnictwa przygotowany przez Zarząd Główny PTTK.

Najmłodsza uczestniczka to trzylatka, najstarszy uczestnik miał 71 lat. Większość stanowiły dzieci i młodzież w wieku szkolnym oraz ich opiekunowie: członkowie rodzin lub nauczyciele. W imprezie wzięli udział turyści ze szkół podstawowych w Sękocinie, nr 61 i 124 w Warszawie, Zespołu Szkół Publicznych w Lesznowoli i Publicznego Katolickiego Gimnazjum w Magdalence oraz rodziny turystyczne związane z Oddziałem PTTK Ochota. Dzięki Leśniczemu Leśnictwa Sękocin, panu Jerzemu Kaczmarczykowi na polanie było już wszystko przygotowane do rozpalenia turystycznego ogniska. Zaczęło się pieczenie kiełbasek i ich spożywanie.

Następnie przyszła pora na zabawy i konkursy, między innymi plastyczny i krajoznawczy – związany z Lasami Sękocińskimi i obiektami mijanymi na trasach. Nagrodami były kredki, kolorowanki, znaczki odblaskowe, długopisy i przyborniki do szycia otrzymane z Zarządu Głównego PTTK. Na większości z nich znajdował się napis Turystyka łączy pokolenia i logo związane z tym projektem.

Gdy pierwsze grupy i rodziny opuściły polanę, by ruszyć innymi trasami w drogę powrotną, postanowiono wykonać grupową fotografię. Szkoda, że nie ma na niej wszystkich.

To była bardzo udana impreza. Piechurzy łącznie przeszli 7 km, rowerzyści przejechali ok. 23 km.

Fot. W. Godlewska, M. Grudzińska, E. Polańska, M. Zaleśna


SPACER WARSZAWSKI
W Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży oraz nad Wisłą

7 czerwca 2014 przed Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży na Siekierkach spotkały się grupy młodych krajoznawców wraz z opiekunami z dwóch szkół: nr 61 w Warszawie i nr 2 w Józefowie. Spacer prowadził pan Włodzimierz Tymowski.

W świątyni wszystkich powitał wikariusz, ojciec Jerzy Mykała, członek Zakonu Pijarów. Zapoznał on uczestników wycieczki z historią sanktuarium. Jego powstanie jest związane z objawieniami, których doznawała w latach 1943 – 1949 Władysława Fronczak (obecnie Papis).

Pierwsze objawienie miało miejsce 3 maja 1943 roku. Dwunastoletnia Władzia na tle kwitnącej wiśni zobaczyła świetlistą Postać podobną do Matki Bożej malowanej na obrazach i usłyszała Jej słowa. Widzenia powtarzały się. Także wielokrotnie Władzia widywała i słyszała Pana Jezusa.

Na pniu wiśni zawieszono małą kapliczkę, która stała się miejscem kultu. W 1946 roku ludzie zbudowali tu niewielką kaplicę. W 1983 roku teren wokół kapliczki przejęli pijarzy, budowę kościoła zakończono w 1994 roku. W 1997 roku Ksiądz Prymas Józef Glemp ustanowił Sanktuarium diecezjalne pod wezwaniem Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży i poświęcił przylegającą do kościoła kaplicę z obrazem Matki Bożej malowanym przez Marię Wollenberg-Kluza według przekazu z okresu objawień.

Uczestnicy wycieczki obejrzeli wyposażenie zarówno kościoła jak i kaplicy. Zobaczyli także przechowywane fragmenty drzewa wiśni – miejsca objawień. Potem ksiądz przeprowadził ich „tajemnym” przejściem i zajrzano do szkoły prowadzonej przez pijarów, a w niej do jednej z klas i sali teatralnej. Spacerowano również po pięknym terenie, podziwiając rybki w niewielkiej sadzawce. Wielkim przeżyciem było spotkanie z panią Władysławą Papis, która nadal jest uczestniczką i animatorką spotkań modlitewnych.

Po opuszczeniu sanktuarium rozpoczęła się druga część spaceru – w kierunku południowym wzdłuż Wisły.

Na Wale Zawadowskim wszystkim dokuczał upał. Grupa z Józefowa musiała wcześniej zakończyć spacer, gdyż jedna z uczestniczek zareagowała alergicznie na łąkowe rośliny. Trudy marszu pozostałym wynagrodził pobyt nad Wisłą. W rozkoszowaniu się widokami i wylegiwaniu na piasku nie przeszkodziły nawet chmary komarów. Okazało się bowiem, że pan Włodzimierz Tymowski miał ze sobą krem odstraszający owady. Specyfiku starczyło dla wszystkich.

Podczas spaceru doskonale widoczne były kominy elektrocieplowni Siekierki. W drodze powrotnej w kierunku Augustówki grupa przechodziła obok oczyszczalni ścieków. Cała trasa liczyła ponad 4 km.

Fot. Wiesława Godlewska, Włodzimierz Tymowski

XXX RAJD BLISKIE SERCU
W 100. rocznicę wybuchu I wojny światowej

Jubileuszowy, XXX rajd BLISKIE SERCU odbył się 24 maja 2014 roku na trasach: pieszej i rowerowej. Rowerzyści wzięli w nim udział po raz pierwszy. Miejscem, w którym spotkali się uczestnicy obu tras, był cmentarz z I wojny światowej w Jesówce, zwany Różanką. Celem rajdu było bowiem uczczenie poległych podczas wojny w latach 1914-1918 - w setną rocznicę jej wybuchu.

W upalny dzień, na trasę rowerową pod opieką dwójki nauczycieli, zdecydowała się wyruszyć grupa uczniów z Zespołu Szkół Publicznych w Lesznowoli. Byli to gimnazjaliści i uczniowie starszych klas szkoły podstawowej. Do Jesówki jechali spod swojej szkoły przez Władysławów, Robercin i Gołków. W tym samym czasie piechurzy wędrowali z Piaseczna przez Zalesie Dolne – doliną Jeziorki do pięknego zespołu przyrodniczo – krajobrazowego „Górki Szymona”, a następnie przez stawy żabienieckie. Byli to uczniowie wraz z opiekunami z trzech szkół podstawowych: w Lesznowoli, w Sękocinie oraz nr 61 w Warszawie.

Na cmentarzu w Jesówce kierownik rajdu, pani Małgorzata Grudzińska krótko opowiedziała zebranym o I wojnie światowej, pierwszym konflikcie o charakterze totalnym, angażującym nie tylko wojsko ale także ludność cywilną. Choć w tym okresie nie istniało państwo polskie, Polacy brali udział w walkach, gdyż wcielano ich do armii zaborców. Często stawali po przeciwnej stronie frontu jako wrogowie. W Jesówce pochowano poległych w 1915 roku żołnierzy armii: niemieckiej i rosyjskiej. Być może w tych grobach spoczywają również Polacy. Przedstawiciel organizatorów rajdu, pan Wiesław Bratkowski w imieniu wszystkich uczestników zapalił znicze przy krzyżach: łacińskim i prawosławnym, a następnie uczczono ofiary wojny minutą ciszy.

Wszyscy otrzymali znaczki rajdowe. Przed opuszczeniem nekropolii z zainteresowaniem oglądali kamienne krzyże oraz różne głazy, usiłując odczytać zatarte, stare napisy.

Kolejnym miejscem, do którego zmierzali młodzi turyści był obiekt turystyczny Zimne Doły. Najpierw zatrzymano się przy pomniku, przypominającym wydarzenia z okresu II wojny światowej. Stoi on w miejscu dawnej gajówki, którą w sierpniu 1944 roku Niemcy spalili wraz ze znajdującymi się wewnątrz ludźmi – żołnierzami Armii Krajowej i cywilami.

Zanim do polany doszli piechurzy, rowerzyści już wybrali miejsce na ognisko i rozpoczęli przygotowania do niego. Z przyjemnością pieczono kiełbaski i odpoczywano po trudach marszu (8 km) lub jazdy (16 km).

Tradycyjnie, na zakończenie rajdu odbył się konkurs krajoznawczy. Brały w nim udział trzyosobowe zespoły. Pytania były związane z I wojną światową i cmentarzem w Jesówce oraz przyrodą Chojnowskiego Parku Krajobrazowego, na którego terenie znajdują się Zimne Doły. Odpowiedzi na te ostatnie należało znaleźć na tablicach edukacyjnych znajdujących się na polanie. Po rozstrzygnięciu konkursu zostały wręczone nagrody. Wiele z nich stanowiły upominki otrzymane od Burmistrza Piaseczna, Pana Zdzisława Lisa (trasa piesza w całości i większość trasy rowerowej przebiegały przez tereny miasta i gminy Piaseczno). Tą drogą składamy Panu Burmistrzowi serdeczne podziękowania! Podsumowanie konkursu było także okazją do wręczenia najmłodszym turystom ich pierwszych odznak PTTK.

Następnie grupy rozdzieliły się. Rowerzyści przez Piaseczno, Nową Iwiczną i Nową Wolę wrócili do Lesznowoli (tym razem 15 km), a piechurzy pomaszerowali 3 km do Zalesia Górnego, by tam pociągiem rozpocząć powrót do domów.

Fot. Małgorzata Grudzińska, Marianna Lewandowska, Agnieszka Siara, Romualda Turek

SPACER PODWARSZAWSKI Na puszczańskich szlakach

10 maja 2014 na szlaki Puszczy Kampinoskiej wyruszyli uczniowie z dwóch warszawskich szkół podstawowych: Nr 61 i Nr 227. Spacer prowadziła pani Iwonna Śliwińska – Wach.

Trasa rozpoczynała się we wsi Mariew, gdzie uczestnicy wycieczki widzieli pomnikowe drzewo zniszczone przez piorun. Przez wieś Buda dotarli do obszaru ochrony ścisłej Zaborów Leśny. Tu napotkali na liczne rozlewiska oraz duże połacie lasu pokryte konwaliami, z których unosił się intensywny zapach kwiatów.

Przy Mogile Powstańców 1863 roku pani przewodnik opowiedziała o bitwie, w której 14 kwietnia 1863 roku wojska rosyjskie rozbiły oddział powstańczy Walerego Remiszewskiego. Na mogile ustawiono krzyż z wbitymi gwoździami, których ilość (76) odpowiadać ma liczbie pochowanych tu bezimiennych Polaków. 29 znanych z nazwiska powstańców spoczęło na cmentarzu w Zaborowie, a część zabitych (50 - 100 osób) rodziny pochowały na innych cmentarzach. Zapalono znicz i uczczono pamięć powstańców chwilą ciszy.

Po odpoczynku wyruszono w kierunku węzła szlaków Karczmisko. Zatrzymywano się przy kolejnych tablicach ścieżki dydaktycznej Kampinoskiego Parku Narodowego „Do Karczmiska” (uczestnicy przeszli ją „pod prąd”), odczytując ciekawe informacje o wiatrołomach, lipie, strumieniu, jałowcach i inne, np. o zabiegach ochronnych. Przez chwilę padał deszcz, ale nie popsuło to humoru żadnemu z uczestników.

Trasa prowadziła wzdłuż obszaru ochrony ścisłej Cyganka, zarówno przez bory sosnowe na wydmach, śródleśne łąki, jak i podmokłe tereny, które pokonano po kładkach.

Spacer zakończył się w Truskawiu, oczywiście tradycyjnym konkursem. Okazało się, że uczestnicy zapamiętali wiele informacji, dotyczących walorów przyrodniczych, wydarzeń historycznych i kolorów szlaków turystycznych. Wszyscy młodzi turyści otrzymali nagrody

Fot. Wiesława Godlewska, Romualda Turek, Krzysztof Wach

SPACER PODWARSZAWSKI: Falenty – rezerwat Stawy Raszyńskie – Raszyn

W sobotę, 26 kwietnia 2014 deszczowa, nieprzyjemna pogoda wystraszyła wielu młodych turystów. Wielkie brawa i słowa podziwu należą się tym, którzy mimo warunków niesprzyjających wędrówkom pojawili się przed pałacem w Falentach. Byli to uczniowie wraz z opiekunami ze szkół podstawowych w Lesznowoli, Sękocina i – najliczniejsza grupa śmiałków – z SP 61 w Warszawie.

Prowadząca spacer, pani Małgorzata Grudzińska wykorzystała arkadowe przejście z pałacu do oficyny, by przybliżyć uczestnikom historię tego miejsca, w szczególności wydarzeń związanych z bitwą pod Raszynem, której 205. rocznica minęła 19 kwietnia. Prezentowała mapki terenu z tamtego okresu i reprodukcje obrazów ukazujące walki na grobli. Następnie uczestnicy obejrzeli budowlę od strony parkowej, zwracając szczególną uwagę na fryz z herbami i tablicę upamiętniającą bitwę

Dalsza część spaceru prowadziła przez rezerwat Stawy Raszyńskie. Ze względu na pogodę przebiegała w szybszym od planowanego tempie. Mimo to udało się zobaczyć przedstawicieli kilku gatunków ptaków. Na chwilę zatrzymano się przy pomniku, ustawionym w miejscu, w którym Niemcy dokonywali egzekucji Polaków podczas II wojny światowej.

Wkrótce uczestnicy mogli podziwiać piękny widok znany już z przedstawianych wcześniej obrazów: historyczna grobla, a w oddali kościół w Raszynie. Przy pamiątkowym kamieniu ufundowanym przez Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze w 150. rocznicę bitwy raszyńskiej zapalono znicz i chwilą ciszy uczczono bohaterskich żołnierzy Księstwa Warszawskiego poległych w wojnie z Austriakami.

W Raszynie zobaczono kompleks zabytkowych budowli wokół kościoła, w tym plebanię z wmurowanymi w fasadę kulami z 1809 roku i dawny zajazd – siedzibę sztabu wojsk polskich i jego dowódcy, księcia Józefa Poniatowskiego. W kruchcie kościoła pani Małgorzata Grudzińska opowiedziała o końcowym przebiegu bitwy: obronie raszyńskiej reduty przez artylerię i śmierci bohatera walk na grobli, pułkownika Cypriana Godebskiego. Uczestnicy obejrzeli reprodukcje obrazów przedstawiających te wydarzenia. Ponieważ cały czas padał deszcz, postanowiono tutaj przeprowadzić tradycyjny konkurs kończący spacer. Nagrodami dla autorów prawidłowych odpowiedzi były historyczne plakietki z dawnych rajdów organizowanych przez Oddział PTTK Ochota na terenie Raszyna i okolic. Dodatkowo wszyscy otrzymali znaczki odblaskowe.

Ostatnią częścią spaceru było przejście do reduty raszyńskiej, czyli kapliczki Godebskiego, szańca i kopca artyleryjskiego oraz figury Matki Boskiej ustawionej w 1828 roku przy mogile poległych. Chwila ciszy w tym miejscu zakończyła wycieczkę – niestety, ulewny deszcz uniemożliwił zapalenie znicza. Wszyscy uczestnicy byli zgodni, że te tereny warto odwiedzić raz jeszcze: w ciepły, słoneczny dzień, by mieć możliwość dłuższego obcowania z ich pięknem i pamiątkami z historii Polski.

Fot. Wiesława Godlewska, Małgorzata Grudzińska, Agnieszka Mazur, Regina Suwała


SPACER WARSZAWSKI Z wizytą u pawi i wiewiórek w Łazienkach Królewskich

W sobotę, 5 kwietnia 2014 odbyła się wycieczka inaugurująca wiosenny sezon turystyczny. Przy Pałacu Myślewickim w Łazienkach Królewskich z panią przewodnik, Danutą Pełszyńską spotkali się uczniowie wraz z opiekunami z pięciu szkół podstawowych. Byli to młodzi krajoznawcy z Lesznowoli, Józefowa (SP nr 2), Raszyna, Sękocina i Warszawy (SP nr 61); razem 65 osób.

Uczestnicy wycieczki obejrzeli budynki z XVIII w. znajdujące się na terenie parku Łazienkowskiego, m.in. Pałac Na Wodzie, Biały Domek, Starą Pomarańczarnię, Amfiteatr i Belweder. Widzieli także popiersia słynnych Polaków: Piotra Wysockiego, Józefa Poniatowskiego i króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, pomniki: króla Jana III Sobieskiego i Fryderyka Chopina oraz inne rzeźby.

Oczywiście, nie zabrakło pawi, prezentujących wspaniałe pióra i wiewiórek, które chętnie przybiegały, by wziąć orzechy.

Spacer zakończył krótki konkurs krajoznawczy. Każdy uczestnik, który udzielił prawidłowej odpowiedzi na pytanie otrzymał drobną nagrodę.
Fot. Małgorzata Grudzińska