WITAMY NA STRONIE PTTK OCHOTA






Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze
Oddział Ochota im. W. Żuławskiego

ul. Częstochowska 11/15 02-344 Warszawa tel. 781-984-281 e-mail: poczta[at]ochota.pttk.pl
Strona główna
Wstęp
Zarząd
Siedziba
Turystyka piesza
Turystyka górska
Krajoznawstwo
Kalendarz imprez
Konkursy, spotkania, wystawy
Nasze imprezy
Realizacja zadań ZG PTTK
Pisali o nas
Linki

Kontakt



24 godzinny zegar
12 godzinny zegar




SPACER WARSZAWSKI Zielony Mokotów


W sobotę, 3 czerwca 2017 roku odbył się ostatni wiosenny Spacer Warszawski Zielony Mokotów. W wycieczce wzięli udział uczniowie wraz z opiekunami i młodszym rodzeństwem (nawet dziecko w wózku!) ze szkół podstawowych w Sękocinie i nr 61 w Warszawie.

Spacer prowadziła pani Małgorzata Grudzińska, a jego głównym celem były parki, skwery, pomniki przyrody i inne formy objęte ochroną. Jednak prawdziwy krajoznawca nie przejdzie obojętnie obok ciekawych obiektów. Zatem na trasie oglądano także zabytki, współczesne gmachy i pomniki.

Już na starcie przy ulicy Puławskiej 107 podziwiano pomnikowy kasztanowiec, biurowiec Merlini, pałacyk na Henrykowie i mający status pomnika przyrody twór złożony z jesionu wyniosłego i pnącego się po jego pniu bluszczu pospolitego.

Kolejne miejsca to zabytkowa kapliczka w pobliżu ulicy Bielawskiej i apartamentowiec przy alejce Władysława Giżyckiego - tu pani Małgorzata Grudzińska krótko opowiedziała o działalności tego zasłużonego nauczyciela. Następnie spacerowano po górnej części parku Arkadia, oglądając pomnikowe drzewa: lipę drobnolistną i wiąz pospolity.

Wkrótce grupa weszła na teren zabytkowego zespołu pałacowo-parkowego Królikarnia, który jest siedzibą Muzeum Xawerego Dunikowskiego z Parkiem Rzeźby. Obejrzano pomnikowy głaz narzutowy oraz monument upamiętniający walki o Królikarnię i szkołę przy Woronicza podczas Powstania Warszawskiego. Potem podziwiano piękną rzeźbę Xawerego Dunikowskiego Dusza odrywająca się od ciała i wysłuchano opowieści o przyjaźni rzeźbiarza i paryskiego mistrza fryzjerskiego Antoine, czyli Antoniego Cierplikowskiego.

W Królikarni w otoczeniu drzew i krzewów prezentowane są wybrane prace rzeźbiarskie z kolekcji Muzeum Narodowego w Warszawie - nie tylko patrona muzeum, ale także innych artystów. Szczególne zainteresowanie dzieci wzbudził Pies z końca XIX w. autorstwa francuskiego twórcy Eduarda-Leona Perraulta. Oczywiście oglądano także wspaniałe budowle wzniesione w II połowie XVIII wieku według projektów Dominika Merliniego: położony na zboczu budynek kuchni nawiązujący do starożytnego rzymskiego grobowca oraz pałac wzorowany na włoskiej renesansowej rezydencji.

Następnie uczestnicy spaceru zeszli ze Skarpy Warszawskiej do dolnej części parku Arkadia. Obszar ten jest objęty ochroną jako zespół przyrodniczo-krajobrazowy. Po odpoczynku i odrobinie zabawy na placu i w siłowni plenerowej wyruszono wzdłuż największego ze stawów w kierunku terenów Klubu Sportowego Warszawianka.

Po obu stronach miejsca, na którym niegdyś był piękny stadion piłkarski i zespół kortów, znajdują się fragmenty Skarpy Warszawskiej objęte ochroną w formie użytków ekologicznych. Jeden z nich nosi imię Czesława Łaszka, konserwatora przyrody, dzięki któremu utworzono wiele rezerwatów, a drugi Janusza Kusocińskiego, wybitnego lekkoatlety, najsłynniejszego zawodnika Warszawianki. Dziś klub powoli przywraca dla sportu zrujnowany stadion. W miejscu dawnej płyty powstały niewielkie boiska, a nieco dalej korty tenisowe.

Wkrótce grupa wspięła się ponownie na skarpę, docierając do kościoła św. Michała Archanioła.

Tuż obok świątyni znajduje się zabytkowy pałacyk, dawny Instytut Moralnie Zaniedbanych Dzieci ufundowany w XIX w. przez rodzinę Pusłowskich (obecnie Młodzieżowy Dom Kultury), a obok niego rośnie pomnikowy jesion – odmiana zwisająca.

Kolejny „zielony” obiekt to skwer im. Olgi i Andrzeja Małkowskich. Nazwa i niewielki pomnik upamiętniają twórców harcerstwa w Polsce. Uwagę przykuwają wyeksponowane tu różne głazy narzutowe – pomniki przyrody nieożywionej - wydobyte podczas budowy metra. Przy jednym z nich znajduje się tablica pamięci żołnierzy Zgrupowania AK "Granat", walczących na tym terenie w okresie Powstania Warszawskiego.

Na skwerze miało miejsce podsumowanie spaceru. Nagrodami dla uczestników tradycyjnego konkursu były gadżety przekazane przez Urząd Dzielnicy Warszawa Ochota. Sprawiły one dużo radości młodym turystom, w ich imieniu składamy serdeczne podziękowania fundatorom.

Po powrocie na Ochotę tu także odbyto krótki spacer. Najpierw obejrzano pomnikowy dąb przy ulicy Białobrzeskiej - część dzieci trzymając się za ręce „zmierzyła” obwód jego pnia. Kolejne obiekty to: Skwer Dobrego Maharadży, pomnik Barykada Września oraz rosnąca w jego pobliżu Topola Obrońców.

Fot. Wiesława Godlewska, Małgorzata Grudzińska, Regina Suwała

SPACER WARSZAWSKI Bulwary Nadwiślańskie

W ramach realizacji hasła programowego PTTK na rok 2017 „Wisła łączy” w sobotę, 20 maja 2017 roku Oddział PTTK Ochota zorganizował dla młodzieży szkolnej Spacer Warszawski Bulwary Nadwiślańskie.

Wzięli w nim udział uczniowie z opiekunami z czterech szkół podstawowych: w Raszynie, w Sękocinie, nr 2 w Józefowie oraz nr 61 w Warszawie. Wycieczkę prowadziła pani Danuta Pełszyńska, grupa liczyła 61 osób.

Spacer zaczął się przy pomniku Syreny na Powiślu. Autorką rzeźby z 1939 roku jest Ludwika Nitschowa. Wykonany z brązu pomnik mierzy wraz z cokołem 4,5 metra. Rzeźbiarce pozowała Krystyna Krahelska, poetka, harcerka i studentka etnografii. Dziewczyna stała się później znana jako autorka piosenki "Hej, chłopcy, bagnet na broń". Walczyła i zginęła w Powstaniu Warszawskim.
Młodzi krajoznawcy podziwiali także piękny, podwieszany (wantowy) most Świętokrzyski, który został otwarty w 2000 roku.

Pani Danuta Pełszyńska przekazała informacje o temacie spaceru: Bulwarach Nadwiślańskich. Tak nazywa się ciąg chodników i ścieżek zlokalizowanych na lewym brzegu Wisły. Od 2013 roku trwa ich przebudowa. Wycieczka rozpoczęła się w części noszącej imię Bohdana Grzymały-Siedleckiego, przewodnika turystycznego związanego z Warszawą, autora wielu publikacji o stolicy, wśród których jest cykl książek dla dzieci pod wspólnym tytułem „Przechadzki z wnukiem”. W tym fragmencie bulwarów trwają prace budowlane, promenada i ścieżka rowerowa mają być otwarte jeszcze przed wakacjami.

Następnie uczestnicy spaceru wyruszyli w kierunku północnym, mijając Centrum Nauki Kopernik i Bibliotekę Uniwersytetu Warszawskiego.

By wysłuchać kolejnych informacji, zatrzymano się w cieniu drzew rosnących na skwerze Radiowej Rodziny Matysiaków. Nazwa tego miejsca jest związana z fikcyjnymi, spokrewnionymi bohaterami najstarszego i najdłużej kontynuowanego (od 1956 roku) słuchowiska radiowego w Polsce. W początkowych latach emisji była to niezwykle popularna audycja, słuchało jej 12 milionów osób. Wybór patrona skweru jest nieprzypadkowy, rodzina miała mieszkać w sąsiedztwie, przy ul. Dobrej.

Przy ulicy Bednarskiej wyróżnia się klasycystyczny budynek wzniesiony w 1835 roku przez Teodozję Majewską z przeznaczeniem na łaźnię parową. Wodę czerpano z Wisły i oczyszczano w filtrach. Można tu było wziąć różnorodne kąpiele (ziołowe, żelazne, siarczane), w gmachu znajdowała się też jadłodajnia. Charakterystycznym elementem obiektu jest płaskorzeźba Porwanie Prozerpiny przez Posejdona autorstwa Pawła Malińskiego. Po II wojnie światowej w budynku mieściły się różne instytucje, głównie szkoły. Tu w 1989 roku rozpoczęło działalność znane I Społeczne Liceum Ogólnokształcące, które było pierwszą szkołą społeczną w Polsce powstałą po 1945 roku. Liceum dało początek Zespołowi Społecznych Szkół Ogólnokształcących Bednarska w Warszawie. „Bednarska” pozostała w oficjalnej nazwie, choć aktualnie żadna z placówek zespołu nie znajduje się w gmachu. Obecnie w budynku mieści się Wydział Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego.

Po minięciu mostu Śląsko-Dąbrowskiego uczestnicy spaceru weszli na bulwar im. Jana Karskiego. Patron to emisariusz władz Polskiego Państwa Podziemnego, który w swoich raportach ujawnił światu ogrom zbrodni, popełnianych przez Niemców na Żydach w okresie II wojny światowej.

Bulwar im. Jana Karskiego długości 1 km to nowa jakość nad Wisłą. Promenadę uzupełnia ścieżka rowerowa. Na całej długości deptaku nasadzono drzewa, krzewy i kwiaty, pojawiła się także mała architektura – ławki, pergole, stojaki na rowery. Zadbano o podziemne połączenia bulwaru ze Starym Miastem. Dolny, zalewowy taras promenady zaopatrzono w infrastrukturę umożliwiającą cumowanie łodzi i barek. Latem to jedno z miejsc najchętniej odwiedzanych przez mieszkańców Warszawy.

Wybudowany na bulwarze taras widokowy daje możliwość innego spojrzenia na stolicę. Spacer po deptaku to przyjemność, ale w tak słoneczny dzień myśli się o odrobinie cienia.

Pewnie dlatego uczestnicy wycieczki na odpoczynek wybrali zwykłą trawę zamiast przesiadywania na betonie.

Bulwar im. Jana Karskiego kończy się w pobliżu Multimedialnego Parku Fontann. Właśnie tu został przeprowadzony tradycyjny konkurs krajoznawczy, podsumowujący wiadomości o obiektach z trasy spaceru.

Potem był czas, by się lepiej przyjrzeć fontannom i przysiąść na ławeczce Wiliama Lindleya, twórcy warszawskich wodociągów. Autor pomnika Norbert Sarnecki skonstruował siedzisko i oparcie z pomp oraz rur wodociągowych, a stojący obok Lindley opiera się na zaworze. Zarówno zespół fontann, jak i ławeczka znajdują się na Podzamczu od 2011 roku.

Fot. Wiesława Godlewska, Regina Suwała

SPACER PODWARSZAWSKI Wiosna w Puszczy Kampinoskiej

W wycieczce po Puszczy Kampinoskiej, która odbyła się 13 maja 2017 roku, wzięła udział 40-osobowa grupa, złożona z uczniów i opiekunów z trzech szkół podstawowych: nr 61 i 227 w Warszawie oraz nr 2 w Józefowie. Spacer prowadzili: pani Iwonna Śliwińska-Wach i pan Krzysztof Wach. Trasa liczyła 12 km.

Z Wólki Węglowej wyruszono czarnym szlakiem do niebieskiego. Tu pani przewodnik podała najważniejsze informacje o Kampinoskim Parku Narodowym i przypomniała obowiązujące w nim zasady zachowania.

Piękna pogoda sprzyjała wędrówce i obserwowaniu puszczańskiej przyrody. Młodzież starała się rozróżnić jak najwięcej gatunków drzew, np. czarną brzozę. Podziwiała dziwne kształty niektórych z sosen, oglądała mrowiska i rośliny runa, m.in. konwalie.

Dłuższy przystanek miał miejsce na Górze Ojca, nazwanej tak na cześć księdza Władysława Korniłowicza, ojca duchowego Zakładu dla Niewidomych w Laskach. Wydma ma 100,6 m n.p.m. Na jej szczycie ustawiono krzyż upamiętniający patrona. Wzniesiono tu także jedną z siedmiu wież przeciwpożarowych, które tworzą sieć obserwacyjną na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego. Oprócz tego można tu zobaczyć sosny „na kurzych łapkach”, czyli o odsłoniętych przez działanie wiatru systemach korzeniowych.

Wkrótce grupa wkroczyła na Drogę Łączniczek Armii Krajowej Grupy Kampinos. Jest to jedno z owianych legendami miejsc w Puszczy Kampinoskiej, mieszkańcy nazywają ją „Duchną Drogą”. Podobno od czasu, kiedy podczas II wojny światowej Niemcy brutalnie wymordowali w tych okolicach polskich żołnierzy, zdarzają się na niej dziwne, budzące strach zjawiska.

We wschodniej części wsi Sieraków zatrzymano się przy pomniku poświęconym pięciu partyzantom Armii Krajowej, którzy polegli w tym miejscu w 1944 roku w zasadzce zorganizowanej przez żandarmów przebranych za cywili.


Na tabliczce przy pomniku umieszczono wzruszający wiersz autorstwa por. Tadeusza Budzyńskiego, żołnierza AK z Izabelina:

Panie Boże wielki otwórz nieba bramy,
Przyjmij ich do siebie, bardzo Cię błagamy.
To są partyzanci – Armia Kampinoska
Niech ich ma w opiece Twa Opatrzność Boska.
Niech nad ich grobami Twoje Światło świeci
- Tak mówią modlitwę naszej ziemi dzieci.
A my partyzanci wiernie trwać będziemy
Bo gdy czas nasz przyjdzie, to do nich przyjdziemy.

W Sierakowie walki toczyły się już we wrześniu 1939 r. Obsadzona przez niemieckie wojska pancerne wieś została zdobyta przez Grupę Operacyjną Kawalerii dowodzoną przez gen. Romana Abrahama. Zwycięstwo to zostało okupione wieloma ofiarami.
Zarówno polscy żołnierze polegli w 1939 roku, jak i wspomniani partyzanci z AK, którzy zginęli w 1944 roku, są pochowani na cmentarzu w Laskach.

W centrum wsi, obok XIX-wiecznej kapliczki znajduje się drugi pomnik. Ustawiono go ku czci poległych i pomordowanych podczas wojny żołnierzy AK i mieszkańców wsi.

Na zakończenie wycieczki - już blisko Truskawia - odbył się tradycyjny konkurs krajoznawczy. Nagrodami były broszury o Gminie Stare Babice, bezpieczeństwie w środkach komunikacji publicznej oraz właściwym przygotowaniu do górskich wędrówek.

Fot. Wiesława Godlewska

SPACER PODWARSZAWSKI Miasto-Ogród Podkowa Leśna

6 maja 2017 roku w Podkowie Leśnej spotkało się blisko 60 osób, by poznać historię, zabytki i przede wszystkim walory przyrodnicze tego miasta. Były to grupy młodzieży wraz z opiekunami ze szkół podstawowych: w Sękocinie, nr 2 w Józefowie, nr 61 w Warszawie oraz z Zespołu Szkół Publicznych w Lesznowoli. Piękna, słoneczna pogoda zaskoczyła wszystkich, bo był to pierwszy ciepły dzień od ponad dwóch tygodni. W miarę upływu czasu uczestnicy zdejmowali z siebie kurtki i bluzy, co potwierdzają zdjęcia.

Spacer prowadziła pani Małgorzata Grudzińska. Trasa w dużej części pokrywała się z tą wytyczoną przez autora mapki i zadań Terenowo-Rekreacyjnych Imprez na Orientację Podkowa przyrodnicza, historyczna, artystyczna. Obejmowała wszystkie punkty kontrolne, ale także inne obiekty i była znacznie dłuższa. Uczestnicy wycieczki przeszli pętlę długości 8 km.

Start i meta były na stacji Warszawskiej Kolei Dojazdowej Podkowa Leśna Główna. 90 lat temu przejechał tędy pierwszy pociąg, co upamiętnia tablica umieszczona na ścianie zachowanego dworca z 1927 roku. Stworzenie miasta było ściśle związane z budową linii kolejowej, o czym pokrótce opowiedziała pani przewodniczka.

Następnie uczestnicy spaceru doszli do drewnianej willi „Aida”, w której mieszkali najsłynniejsi mieszkańcy Podkowy Leśnej: pisarz Jarosław Iwaszkiewicz i jego żona Anna, córka właściciela tych terenów, Stanisława Lilpopa, przedwojennego przemysłowca i myśliwego, jednego z głównych założycieli miasta.

Z zabudowań dawnego letniska Stanisławów, które znajdowało się tu przed powstaniem Podkowy, pozostał jeden dom, zwany „domkiem numer zero”. Grupy chętnie fotografowały się na jego tle. Następnie udano się do Leśnego Parku Miejskiego, który jest objęty ochroną jako zespół przyrodniczo-krajobrazowy.

Tu obejrzano zabytkowy budynek Klubu Sportowego, zwany kasynem (obecnie siedziba Centrum Kultury i Inicjatyw Obywatelskich). Ścieżką wzdłuż Niwki udano się na drugą stronę torów kolejowych do pięknie położonego rezerwatu Parów Sójek. Po powrocie do parku była okazja do odpoczynku nad stawem.

Spacerując ulicami Podkowy Leśnej zwracano uwagę na domy, wśród których były przedwojenne pensjonaty, niestety niektóre z nich są opuszczone i zaniedbane.

Kolejnym obiektem była figura Matki Boskiej postawiona dla upamiętnienia założenia Miasta-Ogrodu Podkowa Leśna w miejscu położenia kamienia węgielnego w 1925 roku.

Następnie udano się na Zarybie, gdzie znajdują się zabytkowy dwór i spichlerz. Właścicielem rezydencji był Janusz Regulski, dyrektor spółki „Siła i Światło”, inicjator budowy kolei i drugi z założycieli miasta. Obecnie w budynku znajduje się siedziba Wyższej Szkoły Teologiczno-Humanistycznej prowadzonej przez Kościół Adwentystów Dnia Siódmego.

Wkrótce grupa dotarła do rezerwatu przyrody im. Bolesława Hryniewieckiego. Drzewostan dębowo-sosnowy dorasta w nim wieku 160-180 lat i należy do najpiękniejszych na Mazowszu.

Podkowa Leśna obfituje w pomniki przyrody. W pobliżu pomnika żołnierzy AK Kompanii „Brzezinka” podziwiano buk purpurowy, a nieco dalej trzyrzędową Aleję Lipową im. Tadeusza Baniewicza, trzeciego z założycieli Podkowy Leśnej, zajmującego się pracami technicznymi związanymi z budową linii kolejowej.

Uczestnicy widzieli także dwie inne pomnikowe aleje lipowe rosnące wzdłuż ulic Jana Pawła II oraz Kościelnej oraz pojedyncze drzewa (przy ul. Borowin i Akacjowej). Przed wejściem na teren kościoła św. Krzysztofa pani Małgorzata Grudzińska opowiedziała historię budynku. Zwróciła uwagę na ciekawe rozwiązanie przestrzenne zgodne z koncepcją kościoła–ogrodu oraz wyposażenie wnętrza świątyni. Wspominała również ważne wydarzenia, które miały tu miejsce, m.in. pierwsze wykonanie mszy beatowej.

Ogród wzbudził prawdziwy zachwyt. W wodzie duże, złote ryby, na kamieniach wygrzewające się żółwie, papugi w obszernych klatkach i krzyczący, spacerujący po dachu paw. Ukwiecone trawniki, pomnikowe głazy narzutowe, dużo tablic, rzeźb, Kalwaria Polska, oryginalna dzwonnica. Wszystko bardzo się podobało.

Po odpoczynku był czas na lody, a po nich uczestnicy dotarli do parku Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Znajduje się w nim płyta upamiętniająca stacjonujących w Podkowie w okresie II wojny światowej żołnierzy węgierskich, którzy potajemnie wspierali polską partyzantkę.

W parku odbył się tradycyjny konkurs kończący spacer.

Fot. Wiesława Godlewska, Małgorzata Grudzińska, Regina Suwała

XXXIII RAJD „BLISKIE SERCU” Śladami Powstania Listopadowego

8 kwietnia 2017 roku odbył się XXXIII Rajd „BLISKIE SERCU”. Tradycyjnie prowadził trasą z miejscami pamięci, tym razem po terenie warszawskiej dzielnicy Praga Południe i pod hasłem Śladami Powstania Listopadowego. Głównym celem rajdu było poznanie okoliczności i przebiegu jednego z ważniejszych starć tamtego okresu – pod Olszynką Grochowską.

W rajdzie wzięli udział uczniowie szkół podstawowych z Sękocina, Lesznowoli oraz nr 61 i 227 w Warszawie. Szczególnie miło było powitać uczestniczących po raz pierwszy w imprezie Oddziału PTTK Ochota młodych i starszych turystów z SKKT nr 24, działającego przy Szkole Podstawowej nr 163 w Warszawie, a zrzeszonego w Oddziale PTTK Praga. Łącznie na starcie w parku im. Jana Szypowskiego „Leśnika” spotkało się ponad 50 osób. Choć patron parku nie był związany z tematyką rajdu, kierownik imprezy pani Małgorzata Grudzińska krótko opowiedziała młodzieży o pułkowniku Wojska Polskiego, pełniącym funkcję szefa uzbrojenia Armii Krajowej.

Następnie pani przewodniczka przekazała zebranym najważniejsze fakty z przebiegu Powstania Listopadowego. Rozdała drużynom zadania i mapki Terenowo-Rekreacyjnych Imprez na Orientację związane z przebiegiem bitwy pod Olszynką Grochowską oraz jej upamiętnieniem i … wyruszono.

Uczestnicy poznawali kolejne obiekty i szukali odpowiedzi na dotyczące ich pytania. Były to:
- Dworek Grochowski (Grochowska 64/68 – wg legendy w budynku kwaterował gen. Chłopicki, w dworku Stanisław Wyspiański umieścił akcję dramatu „Warszawianka”),
- krzyż przy ul. Grochowskiej 80/82 w dawnym miejscu pochówku powstańców,
- ulice i place o nazwach łączących się z Powstaniem Listopadowym: Kwatery Głównej,
Bitwy Grochowskiej, Stoczkowska, 1831 Roku, Zaliwskiego, Szembeka, Chłopickiego, (dwie tablice Miejskiego Systemu Informacyjnego o patronach - Józefie Zaliwskim i Piotrze Szembeku).


Podczas odpoczynku na placu Szembeka wręczono uczestnikom znaczki rajdowe, pamiątkowe plakietki historyczne z dawnych rajdów „Bliskie Sercu” prowadzonych po trasach związanych z Powstaniem Listopadowym oraz broszurki o Szybkiej Kolei Miejskiej.

W kościele Najczystszego Serca Maryi, zaprojektowanym jako pomnik ku czci poległych w walce o Olszynkę Grochowską, oglądano tablice w kruchcie. Pani Małgorzata Grudzińska przybliżyła warunki terenowe i pogodowe, w jakich rozgrywano bitwę 25 lutego 1831 roku i pokazała reprodukcję obrazu Wojciecha Kossaka przedstawiającego scenę ataku „Czwartaków”, czyli żołnierzy słynnego 4 Pułku Piechoty.

Przy ulicy Chłopickiego 34 zatrzymano się na chwilę, by obejrzeć umieszczoną na fasadzie budynku, zniszczoną figurkę św. Ekspedyta, żyjącego na przełomie III i IV wieku oraz wysłuchać związanej z nim opowieści.
Kolejnym obiektem był krzyż przy ul. Chłopickiego 50. Kiedyś stał w domniemanym miejscu zranienia w czasie bitwy gen. Józefa Chłopickiego, w związku z budową stacji Warszawa Olszynka Grochowska zmieniono jego lokalizację.

Ciekawą odmianą dla uczestników rajdu był krótki przejazd Szybką Koleją Miejską do stacji Warszawa Gocławek. Stamtąd udano się na teren przy kościele św. Wacława przy ulicy Korkowej, by obejrzeć pomnik Franciszka Żymirskiego, generała poległego w bitwie.

Następnie cała grupa dotarła do rezerwatu przyrody Olszynka Grochowska.

Choć nazwa rezerwatu pochodzi od podmokłych terenów porośniętych niegdyś przez lasy olszowe, to obecnie jest to zupełnie inny las, głównie bór sosnowy. Jedynie wzdłuż kanału melioracyjnego można zobaczyć fragmenty łęgu i podziwiać ślady działalności jego mieszkańców – bobrów. Spacerując tamtędy łatwiej było wyobrazić sobie, jak mógł wyglądać teren najkrwawszych walk zimą 186 lat temu.

Wkrótce uczestnicy rajdu dotarli do najważniejszego miejsca – pomnika Bitwy o Olszynkę Grochowską, ustawionego na zbiorowej mogile żołnierzy polskich. Pochowano w niej szczątki poległych, znalezione podczas kopania fundamentów kościoła lub w trakcie prac melioracyjnych w lesie, przeprowadzonych w połowie lat 30. XX wieku. W 1936 roku kryptę zwieńczyła tablica z napisem „Przechodniu powiedz współbraciom, że walczyliśmy mężnie i umierali bez trwogi, ale z troską w sercu o losy Polski, o losy przyszłych pokoleń, o wasze losy”.

W imieniu całej grupy najmłodsi turyści wspólnie z przedstawicielem organizatorów, panem Sebastianem Kozłowskim zapalili znicz i uczczono chwilą ciszy ponad 7300 poległych Polaków.


Wkrótce na pomniku pojawiły się kolejne znicze zapalane przez uczestników. Grupy wykonywały zadania z mapki TRInO i odpoczywały. Brały także udział w krótkim konkursie: pytanie – odpowiedź, przeprowadzonym przez panią Małgorzatę Grudzińską. Po wręczeniu nagród młodym krajoznawcom oraz dyplomów dla szkół wyruszono wzdłuż ulicy Traczy, przy której powstała Aleja Chwały – zespół głazów z tablicami poświęconymi bohaterom z okresu Powstania Listopadowego. Spacer był okazją do utrwalenia niektórych nazwisk i wydarzeń.

Rajd zakończono przy Kopcu Bohaterów Olszynki Grochowskiej, na którym również zapłonęły znicze.

Serdecznie dziękujemy Panu z SKKT nr 24, który swą wiedzą wspierał prowadzącą rajd i chętnie opowiadał młodzieży o wydarzeniach z Powstania Listopadowego oraz św. Ekspedycie.

Fot. Małgorzata Grudzińska, Wiesława Godlewska, Regina Suwała, Rafał Zdunek

SZKOLNE KOŁA TURYSTYCZNE POWITAŁY WIOSNĘ

Pierwsza sobota kalendarzowej wiosny to okazja do powitania tej pory roku. 25 marca 2017 roku kilka kół turystycznych, związanych z Oddziałem PTTK Ochota, zorganizowało własne wycieczki. Niektórzy wzięli udział w odbywających się w tym dniu w Warszawie ciekawych wydarzeniach, inni wyruszyli na szlaki.

Uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Józefowie uczestniczyli w obchodach Dnia Fascynującego Świata Roślin na Wydziale Biologii Uniwersytetu Warszawskiego. Mieli okazję wysłuchać wykładów, obejrzeć pokazy, wziąć udział w grach i zabawach, a wszystko pod hasłem „Przywitaj wiosnę z BADYLEM!”.

Młodzież ze Szkoły Podstawowej w Sękocinie wybrała się na Piknik z okazji Światowego Dnia Wody organizowany przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie. Tu można było przeprowadzić doświadczenia, budować filtry i brać udział w konkursach. Uczniowie oglądali pracę statku „Chudy Wojtek” oraz mobilne laboratorium i inny sprzęt. Podziwiali także występy artystyczne: Domisiów i Majki Jeżowskiej.

Turyści ze Szkoły Podstawowej nr 61 w Warszawie i Zespołu Szkół Publicznych w Lesznowoli umówili się na wspólne przemierzanie Chojnowskiego Parku Krajobrazowego. Pokonali trasę Terenowo- Rekreacyjnych Imprez na Orientację Wokół Zimnych Dołów długości 8 km. Większość dojechała do Zalesia Górnego pociągiem i stąd pomaszerowała, ale kilkanaście osób z Lesznowoli przyjechało ze swojej szkoły (a potem wróciło) rowerami (brawo!). Z mapkami w rękach szukano zaznaczonych punktów i wykonywano zadania. Oglądano tablice ścieżki przyrodniczej, pomniki (także przyrody), pułapki na owady, paśniki, wieżę widokową i inne obiekty. W Zimnych Dołach odbyło się ognisko i tradycyjne pieczenie kiełbasek.

Wkrótce wszyscy spotkają się na imprezach Oddziału PTTK Ochota. Zapraszamy.

Fot. Małgorzata Grudzińska, Regina Suwała

Zdjęcie plakatu ze strony: https://pbsociety.org.pl/default/dzien-fascynujacego- swiata-roslin- wyklady-popularnonaukowe- przywitaj-wiosne- z-badylem- warszawa-25- marca-2017/